"Nie ma to jak w letniej porze wysrać się na dworze."
Jest to jeden z wielu "maksym", które powstały w Czechach w ramach nowego (hmm) nurtu filozoficznego - fekalizmu, którego nazwa wdzięcznie oddaje jego charakter.
Podstawowe tezy fekalzimu to:
primo - Wszystko jest gówno warte,
secundo - Na wszystko mogę się wysrać i
tertio - Wszyscy mogą mi wylizać dupę.
W czasach komunizmu prekursorem fekalizmu był Egon Bondy.
Razem ze swoimi przyjaciółmi zaczęli w 1949 roku przepisywać swoje wiersze na maszynie, kartki spinać i dzielić się z zaufanymi. Niedługo po tym powstało podziemne, nieoficjalne pismo "Edice Sever". W swoich utworach groteskowo przedstawiali ZSRR i Stalina. Jeden z tych wierszy "Do dupy" pozwolę sobie zacytować:
"Wszystko do dupy przyjaciele
i w dzień powszedni i w niedzielę
Tylko filmowcy z Kraju Rad
zgodnie z nauką widzą świat"
Swoje wiersze Bondy nazwał "Gównem upoetyzowanym", a gdy Mariusz Szczygieł (czechofil, napisał "zrób sobie raj") przyniósł mu w prezencie fartuch kuchenny, który z przodu ma naturalnej wielkości męskie pośladki, Bondy zachwycił się i oznajmił, że będzie w nim wykładać filozofię.
Ciekawy nurt, czyż nie?
! No proszę, jaka ta filozofia jest podobna do włoskiego przysłowia: weź w swoje ręce gówno i uderz się nim!
OdpowiedzUsuńK.
I dlaczego ja nic nie wiem o takim pięknym przysłowiu? :)
OdpowiedzUsuńprawnik rzeszów - Jesteśmy prawnik-rzeszow.biz, kancelarią prawną z siedzibą w Rzeszowie. Jesteśmy małą kancelarią, dopiero zaczynamy swoją działalność, dlatego potrzebujemy dotrzeć do większej liczby osób. Oferujemy usługi prawnicze i musimy rozpowszechnić naszą nazwę, więc jeśli masz czas, aby napisać o nas, będziemy wdzięczni. Chciałabym podziękować za poświęcony czas, ponieważ wiem, że jesteście bardzo zajęci i naprawdę to doceniamy. Jeśli masz jakieś pytania, proszę nie krępuj się pytać.
OdpowiedzUsuń