Ostatnio (wiem, może to dziwne, ale nic na to nie poradzę) zaczęłam interesować się wierszami młodzieżowych autorów. Głównie tych internetowych, ale nie tylko. Odkryłam, że w "Victorze Gimnazjaliście" jest taki bardzo przyjemny dział, w którym publikowane są wiersze ludzi w moim wieku. To jest zawsze pierwsza przeczytana przeze mnie strona w tej gazecie.
A najciekawsze jest to, że większość młodych autorów nie zdaje sobie sprawy z tego, że to, co piszą jest naprawdę dobre. Skazują to na internetowy śmietnik. Bardzo..nieprawidłowo, że tak powiem. Sama, gdybym tylko umiała ubrać w słowa to, co chcę przekazać i gdybym miałą jakiś gotowy tekst, wysłałabym coś na jakiś konkurs bez wahania! Bo kto wie? Może będzie z tego coś więcej niż tylko ubywające w szufladzie miejsce?
Dzisiaj uczyniłam pewien eksperyment. Paru osobom pokazałam 1 wiersz i każda z nich mówiła mi, co o tym wierszu sądzi. I... cóż, nie przypuszczałam, że opinie na temat jednego tekstu mogą się tak bardzo różnić! Daje to do myślenia :)
I na koniec - zachęcam wszystkich do szukania na internecie. Jest dużo blogów na ten temat, a można znaleźć cuda! :)
mjuzik
Jacież Anka! Czyli ja byłam tylko kolejnym małym białym jak kartki w jeszcze nie otworzonym od trzech lat podręczniku do polskiego, nieświadomym zła otaczającego go świata, mającym szczere czyste i bezpośrednie dobre intencje króliczkiem w twoim zwariowanym laboratorium geniusza zua!??!!??!! Takie eksperymenty na osobach posiadających do Ciebie zaufanie jako kompana szkolnego, przewodnika sztuki i w pewnym, odmiennym tego słowa znaczeniu wzorem (nie wiem, czego użyłam tego słowa...) powinni być prawnie zabronione i uwarunkowane kara śmierci!! Albo gorzej! PSALM 50 RĘCZNIE!!!!!
OdpowiedzUsuńOwszem, psalm 50 ręcznie to gorsze niż roboty drogowe w Budziwoju razem z moimi naprutymi kolegami - robolkami. I.. a zresztą sama zobaczysz - czytaj posta powyżej to no. :D
OdpowiedzUsuń