Ryzyko pogryzienia przez potworne posty,
wystraszenia wrzeszczącymi wpisami
i oberwania obscenicznym obuwiem.
poniedziałek, 31 października 2011
Propozycja
Kto porzuci dla mnie swoje dotychczasowe życie, żeby w Kambodży chodzić między murzyńskimi wioskami z plecakiem wypchanym bananami i kokosami i z kapeluszem w stylu safari na głowie?
Ja się zgłaszam, ale mam warunek...
OdpowiedzUsuńGitara do tego!!
okok. Jutro - 13.30 pod Realem.
OdpowiedzUsuńania... nigdzie beze mnie! przecież mamy podbić cały świat i okolice!
OdpowiedzUsuńTAK, TAK, NIE ZAPOMINAM <3
OdpowiedzUsuń